Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi – recenzja spoilerowa

17 grudnia 2017

Dzisiaj, drogie dzieci, przez pół godziny będę wam opowiadać o tym, dlaczego Last Jedi mnie zawiodło.

  • Chomik

    O, ładnie wyglądasz! A bojowa jak Katniss.
    Generalnie się zgadzam, ale hej, Han nie był ani dziwny ani śmieszny!
    Film jest nierówny.Leia piękna, zwłaszcza w scenie gdy stoi pod drzwiami na solnej planecie, ale jak płynie w kosmosie….Zgroza.
    Snoke i Phasma zginęli zanim zdążyli porządnie zaistnieć.Scena w sali tronowej przewidywalna, przecież Rey nie może zginąć.
    Skróciłabym sceny ze zwierzątkami rozkosznemi na wyspie,porgami i kryształowymi liskami!Fajna ta lekcja, kiedy Rey widzi rozkład i życie.
    Ładna wyspa z wiatrami i trawą. Wątki wegetariańskie i obrona zwierząt słuszne, ale słabo rozegrane i na siłę trochę, ale ideologicznie słusznie!
    Yoda! Pojawienie się Yody i jego teksty i spalenie drzewa był super ! Dobre, ze Rey nie jest córka Luke’a!!! Takie zwyczajne.
    Szkoda, że śmierć Hana tak przeszła… Żeby chociaż Kylo jakieś sny miał czy coś.
    Chłopiec z miotłą mi się podobał umarł Luke, ale żyje inne pokolenie (tak, śmierć Luke’ za mało epicka).
    Pozdrawiam bardzo, fajnie było posłuchać.

Podobne posty